AZ-33 Ukochana Mroźna Wisełka

Data: 17.03.2018 (Sobota)
Rzeka: Wisła (Gassy – HOW)
Dystans: ok. 22,5 km
Uczestnicy: Dorota, Grzesio, Rurka, Żaba, Rafał, Konrad
Ilość kabin: 0
Temperatura odczuwalna: -17,1

Pewnego mroźnego poranka spotkaliśmy się nad Wisłą w Gassach, żeby wykorzystać tak znakomita pogodę do podbicia swoich punktów w tegorocznej Akcji Zima.
Tak więc, spotkaliśmy sie nad brzegiem Wisły. Jedna ekipa na lewym, druga na prawym brzegu.
No tak wyszło i już. Możemy to zwalić na nawigację.
A zimno było obrzydliwie. Sytuacje ratowało jedynie piękne słoneczko i Ona, moja ulubiona Wisła :-), nie wspominając o współtowarzyszach przygody.
Logistyka siadła bardzo, bo nie musieliśmy sie rozwozić. Może to i dobrze, bo dzieliły nas 32 km drogą i tylko 500 metrów wodą.
Wsiedliśmy i popłynęliśmy.
Płynęliśmy, wiosłowaliśmy, trochę rozmawialiśmy wiosłując.
Rurka obiecywała nam, że koniecznie chce popłynąć „jeszcze z pięć razy”. I żebyśmy ją następnym razem też zabrali.
Po drodze obejrzeliśmy nowo powstającą przeprawę przez Wisłę oraz spotkaliśmy naszego niezmordowanego maratończyka Mateusza na treningu.
To był bardzo miło spędzony dzień.
Polecam wszystkim pływanie Wisłą. Wspaniała przyroda, przygoda i piękne widoki.

Autor: Konrad
Foto: Konrad